Last updated: 1 day ago
Hejo mam nową rzecz i jednocześnie nowego njusa! Będę was trochę zamęczał swoimi nowymi super piosenkami ;)
Wszystko to się wydarzyło przez tę cholerna pandemię i jak gdyby zostałem postawiony przed faktem “dokonanym" toteż musiałem to z siebie wyrzucić :). Wprawdzie to nie były jakieś męczarnie a właściwie w sumie przyjemność, bo umówmy się, siedziałem sobie w domku z ogrodem gdzie większość z was nie miała takiej możliwości, np. mieszkając w mieście, spotkania na Zoomie, wypożyczanie psów ,“lewe” papiery, żeby zrobić zakupy itp, itd :)
Przeglądając stare materiały YT FB INST jednocześnie coś tam skrobiąc jak się wtedy wydawało do szuflady wpadłem
na pomysł odświeżenia zespołu od którego zaczęła się moja “profesjonalna” przygoda muzyczna. Azyl P to była grupa która nieźle namieszała w latach 80 tych, mieliśmy jeden ogólnie znany chyba nawet do teraz hit
Małą Meggi to był czas, kiedy graliśmy nawet dwa koncerty dziennie, taki był głód na tego typu muzykę - połączenie glamu z hard
rockiem. Teraz ten rodzaj rozrywki właściwie nie istnieje oprócz może takich epigonów jak Darkness czy ostatnio Greta Van Fleet, ale to w sumie inna bajka, także na bazie sentymentu, nudów i manii wielkości :) skleciłem z kolega Pawłem Markowskim kilka fajnych kawałków, które w zamyśle początkowo miały być Azylem P, ale nie dogadałem się z kolegami, tak naprawdę nie wiem dlaczego, a może to dobrze bo dodało mi to dodatkowej energii, żeby sfinalizować ten zajebisty pomysł.
Wszystko to się wydarzyło przez tę cholerna pandemię i jak gdyby zostałem postawiony przed faktem “dokonanym" toteż musiałem to z siebie wyrzucić :). Wprawdzie to nie były jakieś męczarnie a właściwie w sumie przyjemność, bo umówmy się, siedziałem sobie w domku z ogrodem gdzie większość z was nie miała takiej możliwości, np. mieszkając w mieście, spotkania na Zoomie, wypożyczanie psów ,“lewe” papiery, żeby zrobić zakupy itp, itd :)
Przeglądając stare materiały YT FB INST jednocześnie coś tam skrobiąc jak się wtedy wydawało do szuflady wpadłem
na pomysł odświeżenia zespołu od którego zaczęła się moja “profesjonalna” przygoda muzyczna. Azyl P to była grupa która nieźle namieszała w latach 80 tych, mieliśmy jeden ogólnie znany chyba nawet do teraz hit
Małą Meggi to był czas, kiedy graliśmy nawet dwa koncerty dziennie, taki był głód na tego typu muzykę - połączenie glamu z hard
rockiem. Teraz ten rodzaj rozrywki właściwie nie istnieje oprócz może takich epigonów jak Darkness czy ostatnio Greta Van Fleet, ale to w sumie inna bajka, także na bazie sentymentu, nudów i manii wielkości :) skleciłem z kolega Pawłem Markowskim kilka fajnych kawałków, które w zamyśle początkowo miały być Azylem P, ale nie dogadałem się z kolegami, tak naprawdę nie wiem dlaczego, a może to dobrze bo dodało mi to dodatkowej energii, żeby sfinalizować ten zajebisty pomysł.
Monthly Listeners
20
Monthly Listeners History
Track the evolution of monthly listeners over the last 28 days.
Followers
46
Followers History
Track the evolution of followers over the last 28 days.
Top Cities
6 listeners