Last updated: 5 days ago
To jakby stara dusza jazzu spotkała się na kawie z rockową buntowniczką, a przy sąsiednim stoliku przysłuchiwał się temu funkowy duch w kapeluszu. Roxana — jak kapryśny wiatr w sierpniowy wieczór — czasem gładzi głosem jak aksamit, innym razem rozcina jak szkło. Jej wokal nie pyta, czy może wejść — po prostu jest, obecny, mocny, trochę tajemniczy, ale ludzki do bólu.
Roxana Tutaj i Good Omen brzmią jak miasto nocą: dym, stukot butów po bruku, otwarte okno, przez które słychać próbę w piwnicy — z charakterem i pasją ale też ciepło kameralnego klubu, gdzie muzyka leje się gęsto, z duszą i bez ściemy. Ich groove potrafi porwać biodra, ale i przytulić, gdy świat za oknem za bardzo hałasuje.
Słuchając ich, masz wrażenie, że uczestniczysz w czymś prawdziwym, surowym, ale pięknym. Jak rozmowa o trzeciej nad ranem. Trochę melancholii, trochę ognia, dużo pasji. To nie tylko muzyka — to opowieść, którą czujesz bardziej, niż rozumiesz.
Roxana Tutaj i Good Omen brzmią jak miasto nocą: dym, stukot butów po bruku, otwarte okno, przez które słychać próbę w piwnicy — z charakterem i pasją ale też ciepło kameralnego klubu, gdzie muzyka leje się gęsto, z duszą i bez ściemy. Ich groove potrafi porwać biodra, ale i przytulić, gdy świat za oknem za bardzo hałasuje.
Słuchając ich, masz wrażenie, że uczestniczysz w czymś prawdziwym, surowym, ale pięknym. Jak rozmowa o trzeciej nad ranem. Trochę melancholii, trochę ognia, dużo pasji. To nie tylko muzyka — to opowieść, którą czujesz bardziej, niż rozumiesz.
Monthly Listeners
58
Monthly Listeners History
Track the evolution of monthly listeners over the last 28 days.
Followers
95
Followers History
Track the evolution of followers over the last 28 days.
Top Cities
10 listeners