Data may be outdated
Last updated: 1 month ago — Click refresh to get the latest statistics.
@UROJENIE to nowy głos na polskiej scenie punkowej – bez filtrów, bez konwenansów, bez kompromisów. Zespół powstał z potrzeby wyrażenia sprzeciwu wobec narzuconych schematów społecznych i kulturowych. Nasza muzyka to surowy, intensywny polski punk z brudnym brzmieniem i tekstami, które uderzają prosto między oczy.
O utworze:
„Na smyczy” to pierwszy singiel zespołu i manifest ich twórczej tożsamości. To dźwiękowy krzyk buntu – wobec systemu, władzy, obłudy i społecznych iluzji. Kompozycja opiera się na ciężkich riffach, intensywnej perkusji i agresywnym wokalu, który niesie ze sobą autentyczny gniew i niezgodę.
Tekst utworu jest bezpośredni i ostry jak szkło – mówi o zniewoleniu jednostki, pozorach wolności i dehumanizacji życia codziennego. „Beton pęka, czuję gniew”, „Świat na smyczy, ludzie w klatkach” – to nie tylko wersy, to diagnoza współczesności.
Kontekst twórczy:
Utwór powstawał w duchu DIY, w małej, dusznej piwnicy, gdzie sprzęt bardziej przypominał relikty niż profesjonalne narzędzia. Ale to właśnie w tej surowej przestrzeni rodził się prawdziwy chaos – szczery, intensywny i emocjonalny. Inspiracją były doświadczenia członków zespołu z życia na marginesie „systemu” – w pracy, w mediach, w codziennych absurdach.
„Na smyczy” to nie tylko piosenka – to akt oskarżenia, wezwanie do nieposłuszeństwa, muzyczna ulga i artystyczny sprzeciw. Ten utwór to krzyk pokolenia, które ma dość.
O utworze:
„Na smyczy” to pierwszy singiel zespołu i manifest ich twórczej tożsamości. To dźwiękowy krzyk buntu – wobec systemu, władzy, obłudy i społecznych iluzji. Kompozycja opiera się na ciężkich riffach, intensywnej perkusji i agresywnym wokalu, który niesie ze sobą autentyczny gniew i niezgodę.
Tekst utworu jest bezpośredni i ostry jak szkło – mówi o zniewoleniu jednostki, pozorach wolności i dehumanizacji życia codziennego. „Beton pęka, czuję gniew”, „Świat na smyczy, ludzie w klatkach” – to nie tylko wersy, to diagnoza współczesności.
Kontekst twórczy:
Utwór powstawał w duchu DIY, w małej, dusznej piwnicy, gdzie sprzęt bardziej przypominał relikty niż profesjonalne narzędzia. Ale to właśnie w tej surowej przestrzeni rodził się prawdziwy chaos – szczery, intensywny i emocjonalny. Inspiracją były doświadczenia członków zespołu z życia na marginesie „systemu” – w pracy, w mediach, w codziennych absurdach.
„Na smyczy” to nie tylko piosenka – to akt oskarżenia, wezwanie do nieposłuszeństwa, muzyczna ulga i artystyczny sprzeciw. Ten utwór to krzyk pokolenia, które ma dość.